Ze łzami w oczkach powitałam dzisiejszy dzień, a tak naprawdę był świetny, szkoda, że potrzebowałam tyle czasu i słów żeby cokolwiek zrozumieć. Mogę sobie szczerze w końcu powiedzieć po co to wszystko było, nie gubiąc się we własnych myślach. A teraz biorę się tylko w garść, bo czeka mnie jutro najlepszy piątek, tak bardzo tego potrzebowałam.