co tu dużo mówić, wszystko się zmieniło.
i to fenomenalnie, po raz kolejny. (:
lowe openerowe ?
naaajleszpszy tydzień naszego życia.
cudowni ludzie, zimne piwo, +30 w słońcu.. czego chcieć więcej ?
'jeśli nie wiesz jak wygląda najszczęśliwszy człowiek na świecie, to spójrz teraz na mnie.'
bania, panowie. bania będzie !
szybki powrót i warsaw city.
trzy dni błogiego lenistwa i zabawy w luksusie.
this feeling is so fuckin amazing !
<3