Ostatnie weekendy były takie fajne!
Nie wiem czy powodem są zbliżające się wakacje, czy ludzie wokół mnie, pewnie to i to :)
W piątek byłyśmy z moim kochaniem ze zdjęcia na Jasnych Błoniach, puściłyśmy oczywiście lampionik do nieba ^^ Może potem dodam zdjęcie, a wczoraj byłyśmy na Katedrze, bo wstęp był tylko po 4zł :)
To właśnie fociszka z wieży :D Była jeszcze sweet focia w windzie, ale do tego się nie przyznajemy ;D
A dziś msza i agapa :) Nie ma to jak 18-osobowa wyżerka u Łysego :) Pizza i lody, mega kolacja :D
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapominają jak latać."