Jestem zmęczona ... tak ,wszystkim co tutaj jest. Ponure powietrze wpada do płuc, ponure miasto oglądam nocami kiedy nie śpię bo jestem zbyt zmęczona by zasnąć. Trwam w stanie odretwienia , sensimilla w bongu mnie wita, zapalam i otwieram swój umysł na kolejne definicje, na kolejne analizy , na kolejną ponura noc w której zabijam się kolejny raz. Kolejny raz opowiadam Tobie o tym co mam w głowie tej nocy i wiem ze powtarzam się zbyt często a powinnam teraz milczeć a chce krzyczeć tak głośno aby usłyszało mnie to ponure miasto.