Choć raz wrócić do tych czasow, w ktorych wakacje trwaly rok, najmniejsza rzecz powodowala usmiech na buzi przez caly dzien, nie liczylo sie nic oprocz zabawy, nie bylo obowiazkow, problemow, nie trzeba bylo sie martwic co bedzie jutro. Choc raz poczuc sie znow dzieckiem..