I oczy me strach ujrzały,
Rozgoryczonym sztormem oceanu
zmył ostatni błysk,
mój ukochany demon.
Tchnij we mnie oddech.
Życie do którego wracam,
Nie wita mnie więcej jutrzenką,
Słońcem uśmiechu.
Ogród nie pachnie już więcej malinami,
Wiatr nie otula mej twarzy,
Gorycz spływa po ustach,
Na których gościł niegdyś śmiech.
Czy oddałem ostatnią cząstkę mnie?
Rynsztokowy potok słów
Zalewa moje ciało,
tuląc je żalem.
Przedziera się tylko
Obraz przeklętego, szczęśliwego świata,
A ja modlę się by cierpiał razem z nami.
Chwile co niegdyś ulatniały się
Wraz z każdym papierosem dziś
Przeciekają mi wartko przez palce
Odmrażając dłonie.
I strach mnie przyćmił,
Zasłoniłem lustra by
Tylko nie oglądać pozostałości mnie.
Wszystko co z czułością dotykam
Zmienia się w martwy kamień,
Zabijam chcąc oddać cząstkę siebie,
Lecz tam dokąd zmierzam
Krople rosy nie karmią zmysłów,
Słońce nie otula mnie z czułością,
W wodzie nie odbijają się gwiazdy,
Tam gdzie zmierzam jest wieczna pustka,
Tam tęsknota mi katem,
Tam łzy nie spotykają uśmiechu
Na ustach które nadal należą do Ciebie.
I sam sobie wrogi cyrograf podpisałem
Wydzierając Ci serce z piersi
I wrogiem sobie sam będę,
Z każdym oddechem próbując zapłacić
Za każdy uśmiech,
Za każdy sekret,
Za każdą noc.
Inni zdjęcia: geopark paulsa34... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24:) dorcia2700Piękne kwiaty felgebelKwiaty felgebel:/. szarooka9325