Tak,oto nasz wielebny Buniaczek,który teraz siedzi sobie na Mazurkach a ja czuję się w obowiązku wspomnieć o naszym mistrzu i przywódcy. Otóż nasz kochany sarkaźmik wygrał wczoraj w kręgle z czego oczywiście wszyscy jesteśmy dumni !!
Z niecierpliwością czekamy na powrót naszego Natchnienia i życzymy jej miłego wypoczynku. :*