" a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..."
a po jesieni kiedyś przyjdzie wiosna i od nowa narodzi się wszystko..
nasze siły... nasza nadzieja(która usnęła)...nasze dotychczasowe ja...
napewno kiedyś zaświeci słońce:):):):) trzeba mieć nadzieję.. tak jak liśćie widzą sens spadania na ziemie...:)
pozdrawiam:)