czasami można zazdrościć tej rybitwie tego bycia ciągle nad morzem i móc się ciągle pluskać w falach i słuchać szumu fal... byłam teraz nad morzem z moim Kochaniem, moim Braciszkiem i Małym, było naprawdę suuper:)jak bardzo bym teraz chciała tam wrócić...hm.. pozdrawiam:)
Komentarze
diem dziękuję za komentarz :) miło chorować z kimś, bo samej tak dziwnie ;) masz piękne zdjęcia :)
O sobie: he jestemy rodzenstwem nazywamy sie Atrur i Klaudia a roznica miedzy nami jest 5 lat i ogolnie to nie miescimy sie w tym przedziale wiec nie przejmujcie sie tym;)