no i po wakacjach, skończyły się wtedy gdy tak naprawdę dopiero zaczynały się rozkręcać, kiedy pogoda zaczęła się poprawiać, kiedy poznało się tylu nowych ludzi.
oczywiście było kilka niemiłych sytuacji ale każde wakacje mają te dobre i te złe strony, te dobre na pewno zapamiętamy na długo; koncert strachów, dni w podolszu, wesele, dwa pierwsze wspaniałe tygodnie z nim, dni zatora, doooooołki, międzybrodzie, grodzisko, namioty, festyn w podolszu, grzanie dup na plaży w bieruniu, dożynki w przeciszowie, nocki, wczorajszy basen, wieczór z chłopakami, nocka w samochodzie z ulką i wiele innych wspaniałych wspomnień.
takich właśnie wakacji potrzebowałam, oby następne były tak udane, jeszcze tylko dziesięć miesięcy, damy rade!
Inni zdjęcia: Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24