hee ogólnie nabita z moich skarpetek na tym zdjęciu..;PxD
hymm od jakiegoś tygodnia chora jestem..Bożee jakaś epidemia wszyscy na ciebie pluja flegmą albo kichają..podziwiam tych którzy jeszcze są zdrowi ;) Jeszcze dzień temu czułam się okropnie..może nie miałam gorączki ale wszystko mnie bolało jak u 100letniej staruszki normalnie..
Paracetamolu łyknęłam chyba większą dawkę niż można ale żyję..
Teraz to już luz.dzięki.. antybiotykowi. Niby gorsze choroby przechodziłam ale teraz to byłam zestresowana bo na poloneza musiałam chodzić no i bal w tą sobotę a ja co, musze być zdrowa.
Ale dziś jak mówiłam nastrój w porządku lepiej się czuję i jeszcze sobie trochę w domu posiedzę ;)
I stęskniam się za dziewczynami moimi bo już mi się znudziło samej z siebie nabijać i z kimś bym sobie pogadała..
wprawdzie Paulinka na początku mnie odwiedziła i agata natalią niedawno :) za to dzękuję :*
dobra kończe bo jakaś ta notka beznadziejna xd ;/