ciepło.. ;) nareszcie można wyjść wieczorem na miasto w skórzanej ramonesce i nie narazić się na odmrożenia ;)
wczoraj było testowanie.. no ale informatycy imprezują tak że nie pogadasz... żeby na zapowiadaną z ponad tygodniowym wyprzedzeniem ustawkę przyszły 4 osoby, to już jest przegięcie.. no ale jak to mawiają, było przynajmniej "doborowe towarzystwo" no. to tyle o wczoraj.. W niedzielę wieczorem paintball, już mnie wszystko boli na myśl o tym co się będzie działo o.O
no ale... WIOSNĘ CZUĆ WRESZCIE :) wybiorę się może w przyszłym tygodniu gdzieś za las, to jakieś nowe zdjęcia sie pojawią ;)
teraz tylko się jeszcze odkopię z pieniędzmi i zaczynam polowanie na jakiś jaśniejszy obiektyw. o! :D