Z bagazem pelnym snow
Po wszytsko i po nic
Wyruszam dzis do nikad znow
Lecz zawsze warto isc...
Przez dzien do nocy,
Od nocy po dzien,
Bez planow zycia to caly moj plan.
Czasem zastanawiam się dlaczego ludzie nie zauważają tego co się wokół nich dzieje? Może kiedyś będzie lepiej.
Byle do piątku. Zaczynam się gubić w tym wszystkim. Tyle terminów, że nie wyrabiam z zadaniami a co dopiero z nauką -,-
(: