Weekend był znakomity <3
Ale teraz znów szkoła ,zjebanie...; c nie mam sił już troche, niby z nim to juz koniec, zamknięty rozdział ale no troche czasem mi przykro , pisze teraz z innym..ale juz nwm boje sie...
Wiem że mam przyjaciół w szkole po za ale ten lęk... że to wszystko strace ,oleją mnie. nie mam sil do życia na dodatek moi zjebani rodzice ;c ehh ;( chce już te wolne bo zwariuje w tej szkole i wgl ; (
`mam w sobie taką konfuzję, zamęt i chaos, że nie rozumiem, jak ludzka dusza może to znieść.'
`Był to jęk, którego nikt nie chce usłyszeć, jęk, który rozumie każdy człowiek i każde zwierzę: kiedy życie napiera o wiele za mocno. dzisiaj zupełnie przypadkiem odkryłam, że umarłam. wyrosłam z marzeń....
`Zakrywam zapłakaną twarz w dłoniach, tak jak małe dziecko, które myśli, że gdy zamknie oczy, staje się niewidzialne. stłukłam lusterko, to dobry znak. miałam być nieszczęśliwa całe życie, a tu tylko siedem lat.
czasami mam wrażenie że komuś zawadzam, że nie pasuje do tego towarzystwa. Do tych ludzi. Że jestem z innej bajki. Trudno określić czy z lepszej czy gorszej.