Wiem, właśnie straciliście wzrok, straciliście zdolność mowy bo mam taki śliczny ryj. :D
Co u mnie? U mnie spoko, układają się sprawy jeździeckie [NIE Kojrys!] i kto wie... może będę się normalnie uczył! Dzięki kilku osobom nie poddałem się, i walczyłem dalej... kto wie, może teraz będę miał swoje 5 minut? :)
Wakacje tak sobie, wszyscy powyjeżdżali a ja nie, i w wyniku tego nie mam się z kim spotkać, pogadać... ach, siedź w domu przed komputerem cały dzień, albo jedź do Kojrysa i jeździj na Kubusiu, a potem tańcz. :/ Akurat jazda na Kubie jest fajna, ale taniec nie koniecznie. :)
Rozwalił się [znowu!] Szajsung, i muszę kupić drugą baterię - jestem wściekły, nigdy więcej dotykowego [a może...] ; )
http://www.formspring.me/PrestigeLove <----- jakieś pytania? :)
Zatańcz ze mną, proszę.