pojechac do starego browaru, a znalezc sie u kogos na domowce, nie znajac nikogo, przypadkiem zostac tam zaproszonym, nie miec jak do domu wrocic, a potem wracac w bagazniku, spotkac tyle znajomych, poznac tyle ludzi, potem jeszcze pic u kolegi w domu... jak ja ta noc przezylam?? ale bylo warto, cudowny czas<3
budzisz sie i nadal jestes pijana,,, bezcenne<3 tak tato kacyk meczy, wiesz o co chodzi, przepraszam ze obudzilam Cie wchodzac nad ranem z Domi do domu, po prostu to sila grawitacji hahahah
proszę zrób to!