Bardzo bardzo stare, czas na jakieś nowe foteczki czyż nie? - Z Tuptusiowatym ;*
Mimo wszystko nie mam Ci za złe tego, że budzisz moją mame w środku nocy, że dzwonisz, do naszej wspólnej siostrzyczki, że masz niebezpieczne plany jakim jest wejście do mnie na 11 piętro po rusztowaniu. Dziękuje za dzisiejszą rozmowę, za to, że znowu poczułam się bezpieczna w Twoich ramionach. Za tą bliskość i uczucie które na nowo się w Nas rodzi i chwile droczenia... <3 Czuje, że to wszystko wraca i wiem, że Ty czujesz to samo... I tak jak dzisiaj mi powiedziałeś:
- Tylko TY wiedziałaś.... (reszta jest nie istotna) ;*
Ciesze się, że dzięki mnie pojawia się na Twojej twarzy uśmiech i że potrafiłam wywołać u Ciebie to uczucie, które sądziłam, że umarło na zawsze... A jednak:
" Trzymaj i nie puszczaj..." Misiulek! ;*
Znów od nowa pisana historia na kartce w pamiętniku. <3
Siedzimy i zamulamy z Nią. ;* Zaraz uciekamy na rolki! Siorka z Arturkiem wbiła, lody zjedzone, mniami. Lubię jak oni wpadają, zawsze coś słodkiego mi przyniosą. Ogólnie, ciesze się, że jesteś zadowolona Twoi m szczęściem i emocjami, że jesteś -10 wiesz sama co... I dawałam, daje i będę dawać radę, bo kocham te nasze spacerki, wszególności teraz jak jest tak cudownie ciepło, że mogę pomóc i w ogóle. Ja też swoją figure mam tą co chciałam a teraz to przyjemności ;P
Na przyjaciół zawsze możesz liczyć i ufać im, bo Ci prawdziwi,
niezależnie od życiowych okoliczności, nigdy nas nie zawiodą. ;**** Kocham Ciebie! ;****