Wczoraj bieganie z Klaudią i Natalią, jakoś dałyśmy rade 2 km za Nami :D.
Później spotkanie z kolegami i wgl . I zamartwianie o Matiego. Dziś czekam , aż Mi włosy wyschną. Obczaiłam fb i Moją gre , a zaraz jakiś film , czy coś . " Życie za śmierć " , może okazać się ciekawy , no zobaczymy jak , to będzie. Dziś może cały dzień filmy, bo ferie i nuda.
Tak , to już jest jak sie ma 17 lat ;/ .