Jest pozytywnie, wyszłabym na dwór, ale nie, muszę się uczyć do egzaminu. Imie me będzie Antonina.
Jest tak pozytywnie, wyszłabym na dwór, ale nie, muszę się uczyć do egzaminu. -_-
Wczoraj z nudów zaczęłam grzebać po półkach i odnalazłam trochę starego tworzywa. Trochę gniot, wiem, że się kompromituję w tym momencie, ale raz się żyje, nie? xD
Jest stół jak teatr
a krzesła - scena
Przy stole siedzę
i strasznie się biedzę
Wszyscy zgodnie lepszych grają
przecząc swoim obyczajom
zasłaniają prawdę skrycie
zarzekając się nad życie
że są istną wspaniałością.
"Może sosu polać gościom?"
W fałszywej trosce zginają się usta
a mowa ich jest pusta
Wyliczając swe zalety
zapomnieli że kotlety
już ostygły dawno, a z grzybowej
jest już bagno.
I miast wytwornej kolacji
wszyscy jedli wywar z racji nierzeczywistych
fałszem nadzianych kłamstwem soczystych.
oparty na zdarzeniach autentycznych ;d
Mam tego od cholery i jeszcze odrobinę ale większość chyba się nie nadaje do publikacji xdd