Zawsze uśmiechaj się do życia,
przecież kiedyś musi się zrewanżować!
dobry wieczór :) no i dzisiaj się zaczął weekend :)
oglądam sobie fakty na temat Bieber śmieszne :)!
* * *
5 marca poszłam pierwszy raz do szkoły, niby się cieszyłam i było ok ale jednak poprosiłam kuzynkę i siostre żeby mnie zaprowadziły do szkoły bo się boje. Bardzo dobrze że mnie odprowadzily bo by nikt po mnie nie przyszedł.
Moja kuzynka i siostra poszły do sql (chodziłyśmy do tych samych szkół ale były budynki w innych miejscach tam gdzie ja chodziłam to były tylko 7-8 klasy a tam gdzie one były 10-11
teraz jest wszystko w jedym budynku i jest ok)
Odebrała mnie pani i jakiś pan tak byłam zdenerwowana ponieważ cały czas do mnie coś mówili a ja nic nie rozumiałam szok ;o
Zaprowadzili mnie do nowej klasy miło mnie przywitali uczniowie jak i nauczyciej, w mojej klasie był Polak podobno miał mi pomagać z jezykiem a nic nie robił katastrofa jakaś była.
Zakolegowałam się z taką Mortą do dziś chodzę z nią do szkoły jak i do wspólnej klasy.
była pierwsza lekcja i myślałam że wyjdę z płaczem z tej lekcji, dziewczyny mówiły coś do mnie ja nie rozumiałam śmiały się ze mnie :/ no nie było mi do uśmiechu.
Przyszłam do pokoju no i jak już miałam się kłaśc do spania to się tak rozpłakałam , mówiłam że nie chce iść do tej szkoły że będą się ze mnie śmiać.
Ale przyznam że było coraz lepiej i lepiej.
Teraz to już jest inaczej bo sama czasem chodzę na lekcje nie wszystke lekcje mam z Mortą bo zawsze ona mi pomagała i do dziś też czasem. Ale teraz więcej się śmieje, na lekcjach jak mnie moja kolezanka Lucy rozbawi to nie mogę przestać się śmiać
Jest dobrze ale były momenty w starej szkole że inne dziewczyny chodziły za mną i mówiły dlaczego tu mieszkam że mam wracać do swojego kraju, dokuczały czasem... nie było to miłe. W tym roku to już wgl sie pogorszyło kiedyś miałyśmy wf no i z Mortą stałam i nagle te same dziewczyny do nas podzeszły i gadały że mam gadać po Angielsku bo udaje że nic nie rozumiem, że mamy oby dwie wrócić do swojego kraju.
Robią z siebie nie wiadomo kogo, jak byłyśmy np na wf z nimi w drużynie to tylko mówiły, nie odzywajcię się do nas, nie dotykajcie bo może się czegoś zarazimy, nie było tak łatwo.
Przykro mi i Morcie było że tak mówią o nas.
No ale cóż jestem u nich w Kraju więc co ja moge zrobić chyba tylko ignorować je.
No i tak to już koniec o mojej szkole, wiadomo więcej się działo ale był musiała sb poprzypomiać wszystko.
Dziekuje wszystkim za tak dużo wejść :* <3 !
Dobranoc , choć jeszcze nie idę ale w razie czego.
Być może jak będzie mi się nudzić w nocy o wstawie jakąś notke, tak więc dziekuje bardzo :)