Przepraszam ponownie ze tak znowu późnie piszę :/ ale postaniam że będę pisać szybciej :)!
* * *
Wczoraj skończyłam na tym że przyjechałam do Anglii.
Pierwszy dzień (była to wigilia) dzowniłam do mojej przyjaciółki i opowiadałam jej wszystko , poznałam nowych znajomych, znajomość zawarłam na początek z Weroniką poznałam ją przez moja kuzynke i jej koleżankę Angelikę. Weronika była bardzo w porzadku choć praktycznie ja nic nie mowłam bo cieszko zawieram nowe znajomości, następnego dnia przyszła po mnie z jej przyjaciółką Anitą. Wraz z nimi poszłam do Victoria Park gdzie poznałam Mateusza, Szymona, Kacpra, Pawła, Patryka, Chrystiana(polak) no i oczywiście Kubę nie będę ukrywać bardzo mi sie podobał , byli wszyscy bardzo mili cały czas rozmawiałam tylko z Kubą, Szymonem no i Patryk ale więcej czasu rozmawiałam z Kubą do dziś mam od niego miasia którego dostałam na walentynki , tylko szkoda że już się nie odzywa no cóż każdy sam wybiera znajomych :)!
Codzinnie praktycznie z nimi wychodziłam ale szczerze to do dzisiaj z nimi nie rozmawiam może czasem z Szymonem ale żadko :/ i już do dziś nie wychodzę nigdzie :) nie przeszkadza mi to chodź niektorzy myślą że już nie kontaktuje z "światem" mylą sie bo nie przeszkadza mi to że siedze w domu , mam znajomych a zrobiłam sie po za tym bardzo leniwa widc nie ma co sie dziwić hahaha. Jutro napiszę jak to był mieścić sie na początek w trójkę w jednym pokoju a potem w czwórkę :)
Dziekuje za coraz wieksze wejścia no mojego photobloga :)!
Doobranoc wszystkim :)