Nadzieja jest paradoksalna. Nie jest ani biernym oczekiwaniem, ani nierealnym wymuszeniem wydarzeń, które nie mogą zaistnieć. Jest jak gotowy do ataku tygrys, który skoczy tylko wtedy, gdy nadejdzie właściwy moment.
jutro szkoła, o tak ;/
oczekuje teraz tylko 4 października i wyjazd do Wilna z moimi lamami
+3 pażdziernika Krzeczkowska gruby melanż urodzinowy!