Bo przypomniały mi się wakacje,
jak wszystko było łatwiejsze
więcej czasu każda wolna chwila spędzona razem,
bez względu na wszystko..
Wtedy nie istniał świat tylko MY.
A teraz wydaje mi sie że sie gubimy,
tak jak kiedyś probojemy udowadniać swoje racje
kłocąc sie coraz częsciej o nic.
Możemy to zmienić lub zatracic sie w tym bezpowrotnie..
A teraz ide z Niemcami w ch*j !