no i co że już było to zdjęcie. nie mam nowych zdjęć, w ogóle. nie mam niczego nowego.
ale ogólnie to..
cholerne wszystko.
nic się nie dzieje.
wszystko wkurwia.
nie zdam do następnej klasy.
nie dożyje środy.
nie wyrabiam.
nie nadążam.
kawe będę podawać sobie dożylnie, wciągać nosem, jeść łyżkami, garściami, kąpać się w niej i wcierać w skóre.
no kurwa.
teraz to mi już wszystko jedno.
zamykam. chyba.