Każdy pisze tutaj pamiętnik więc może i ja zaczne , moje życię nie jest za ciekawę ale mam się czym podzielić i może ktoś nie popełni takiego błędu jak ja : - **
Wiec wczoraj mój chłopak z którym byłam 1,5 miesiąca zostawił mnie dla innej , wiem że może to głupie ale kochałam go chociaż to była tak krótka znajomość . Myślałam że będzie jak w bajcę że on przyjedzie i w koncu go przytule a co on zrobił ? Poszedł do innej a wmawiał mi że mnie tak kocha ;[
Przebolałam go sama nie wiem dlaczego , ale mój najlepszy przyjaciel Michał wspierał mnie , wspierała mnie przyjaciółka i kuzynka . Czułam że jeśli się poddam to wyjdę na słabą osobę , a wcale nie byłam taka . Umiałam walczyć o swoje i wiedziałam że nie pierwszy i nie ostatni . Ale bolało cholernie bolało .
Gdy pojawił sie Michał swiat znowu sie uśmiechnął do mnie , wiedziałam że Michał jest moim przyjacielem i nie chce tego psuć . Ale wiedziałam też że on od 1 klasy gimnazjum za mną lata .
Nie wiem czy go kocham ale wiem że jeśli nie spróbuje to się nie dowiem . Bardzo chce żeby nam wyszło bo w nim mam oparcie i bliskość jakiej potrzebuje .
Wie jaką mam sytuacje w rodzienie że mój tata rozwiódł się z mamą i że ja zostałam z Mamą a moja siostra z Tatą . Nigdy nie mogłam się z tym pogodzić ona wyjechała do Bydgoszczy a ja zostałam w Poznaniu i po prostu co noc płacze żeby ona wróciła . Nie czekam na Tatę ale na Siostrę ;[
Jak na razie to na tyle moja pierwsza notka z pamiętnika . Oceńcie sami : - *