Dzisiejszy poranek upłynął pod znakiem porządków domowych, pranie, odkurzanie, wycieranie i takie tam podobne. Psina miała hasanko na polu i obiadek z ryżem i marchewką. Teraz wszyscy relaksujemy się na kanapie, Aph ogląda serial komediowy, Luna leży mi za plecami a ja mam na słuchawkach nowy album Mobye'go "Destroyed" którym się nieziemsko zachwycam, i mogę z ręką na sercu rzec " Tak, ta płyta do mnie trafiła". Polecam na prawdę polecam, album jest tak różnorodny muzycznie, że każdy coś dla siebie w nim znajdzie:)
Ktoś się mnie kiedyś zapytał na photoblogu pod moją notką gdzie pisałam o powrocie do Polski - "Co Anglia nie jest taka wspaniała" - mianowicie chciałam się do tego odnieść. Wiadomo wszem i wobec iż Polacy to niezłe ziółka, lubią popić, mamy społeczność ludzi którzy przesiadują na osiedlowych ławeczkach i nie przebierają w słowach do późnych godzin nocnych, oraz wspaniałą zaściankowość. Nie zapominając oczywiście o naszych politykach i cenach sklepowych oraz wysokości wypłaty przeciętnego Polaka.
jest jednak małe ALE.
Polacy do czegoś dążą, mając świadomość cięzkich czasów a propos gospodarki i budżetu starają pnąć się w górę. Pracują, uczą się chodzą na kółka zainteresowań. Większa wszechstronność = większy sukces, myślę iż takie pojęcie jest zakorzenione w umysłach wielu z nas. I bardzo dobrze.
Dlaczego Londyn jest tak wspaniałym miastem?
Gdyż jest jedynym miastem w Europie które posiada taką ogromną różnorodność kulturową i każdy kto mieszka w Londynie a przynajmniej w pierwszych 3 sterfach, jest człowiekiem sukcesu, kimś kto rozwija się, studiuje bądź robi karierę na innych podłożach.
Tu gdzie ja jestem, nie wiem 250 000 mieszkańców. Większość bezrobotna. Na moim osiedlu z moją niesamowitą wagą ciała ok 56 kg jestem nachudsza. Ludzie tutaj celebrują fast foody do których kolejki ustawiają się już o 6 rano. Im więcej dzieci masz tym większy masz dom. Tutaj to działa - nastał czas grubych bezrobotnych matek które poza jedzeniem kurczaków i frytek w wolnych chilach płodzą następne dzieci z różnymi partnerami które później cały dzień szlajają się po osiedlowych ulicach. Zero celu w życiu, zero edukacji, zero pracy. Egzystencja a Państwo na to płaci.
Ostatnio mojego chłopaka goniła grupa 12 latków z bejsbolami bo zwrócił im uwagę w sklepie, żeby nie kradli. Nie poszedł nawet do oichroniarza, powiedział im tylko po cichu, że to złe i lepiej żeby to odłożyli na miejsce.
Następna sytuacja:
W centrum handlowym gdzie Aph jest ochroniarzem zdarzył się incydent. Do pewnego sklepu przyszły dwie młode kobiety aby wymienić parę butów. Był jakiś problem z tą wymianą także zawołały właściciela. Gdy właściciel owego butiku się zjawił jedna z nich napluła mu w twarz i wyzwała od śmierdzących terrorystów ( był on pochodzenia indyjskiego). Została wezwana policja, jedna z kobiet powiedziała policji iż jest karmiąca piersią także obie niewiasty zostały puszczone, bez wizyty na komisariacie dostały tylko nakaz jednorazowego stawienia się na komendzie danego dnia.
Po czym brat i ojciec jednej z kobiet zjawili się po tym w owym butiku aby pobić właściciela, również zostali spisani przez policję i dostali takie same postępowanie jak w wypadku córki i jej koleżanki.
I zgadnijcie co, na fejsbuku pojawiła się grupa którą założyła jedna z kobiet, pomijam iż w przeciągu dwóch dni dołączyło do niej 400 osób. Sprawczyni pisze na niej o złamaniu praw człowieka i że nikt nie miał prawa wzywać policji i takie tam. 500 osób planuje zorganizować protest pod owym butikiem w najbliższych dniach.
I proszę powiedźcie mi, że to jest normalne. Ludziom się w dupach poprzewracało od tego całego siedzenia i nic nie robienia, od nie posiadania celu w życiu.
Gdyby 400 osób jednego dnia dołączyło do np. fundacji pomagającej zwierzętom bądź ludziom w potrzebie to byłoby cenne i szlachetne. Ale protest bo ktoś opluł publicznie i znieważył właściciela sklepu przez wymianę butów i został spisany przez policję - to już jest poza moją tolerancją, otwartym umysłem i takimi tam.
Powiem na koniec, ze żyjąc w okół takiego zdeprawowania i głupoty jestem dumna, że w moich żyłach płynie Polska krew, że jednak moja narodowość ma inną naturę i jakieś cele. Wiadomo, że wszędzie znajdą się idioci ale przykro mi mówić iż tutaj głupota jest na skalę masową.
Uff ależ się wypociłam. Pozdrawiam i życzę wam miłego wieczoru:)