wczoraj tata zadzwonił i poinformował nas, jeszcze nie wiadomo czy na 100 % ale chyba tak, bedzie ciężko, już o testy martwić sie nie musze, o szkoły, o oceny... nie wiem co o tym myśleć ;,(
wczoraj dzień pokręcony, urwałam sie z dwóch ostatnich wf-ów i poszłam z Magdą na pizze xD potem do Magdy śpiewać ciechowskie pioseneczki xDDDDD ahh ten nasz dar śpiewania... xD popsułam na magdy kompie nk i chciała zgłosić to na policje =[ xD
ta i te rozmowy... "Ale magda ile bedziesz miała wtedy lat no powiedz xDDDD"
i nie wspomnie o tym że w. chce mniec z magda dzieci XDDDDDDDDD
a jutro dzień cuuuudownie sie zapowiada, od dawana już marzyłam o takim dniu. najpierw szkoła, dom na chwile, basen, dom i Krczeczucha przychodzi do mnie na Party Night =D Filmy... Kilery xD itp napewno będą mega wygłupy xD
chcejutrochcejutrochejutro=D