dzień dzisiejszy ...
Dzień dzisiejszy praktycznie rozpoczął się od mojej rozmowy z Szymonem na tt . ( 1 - 2 w nocy ) . Po czym zasnęłam. Wstałam bardzo wcześnie, o 7:45 przeglądałam już twittera. Chwilę później znajdowałam się już na kompie, oczywiście słuchałam boyfriend i call me maybe . < 3 . Około 9:30 wstała moja kuzynka, która będzie u mnie jeszcze jakiś tydzień . Zjadłyśmy śniadanie, po czym wyprowadziliśmy psa ( to nie ten z fotografii wyżej ). Przesiedziałyśmy kilka godzin na kompie oglądając paranormal activity . O.O . Później byliśmy w kinie na Epoce Lodowcowej . :D . kupiłam sobie najmniejszy zestaw, który zjadłam przed filmem . pozdro . Siedział za mną chłopak, z którym chodziłam do klasy . Jego komentarze do niektórych sytuacji były bezcenne . < 3 . Od chwili, kiedy znów znalazłam się w domu, zdążyłam sprawdzić twittera i fejsbuczka ( i usunąć nk ) . znów od kilku godzin mulę na kompie ... Ciekawe czy nie zasnę do 2 . :D
do jutra . <3
xoxo Anka .