schlałam się...hehe
a tak na serio przypomniała mi się pewna historyjka,a w zasadzie to bajka, a skoro bajka to musi mieć morał, no i ma.Mam nadzieję że go odnajdziecie;)
"Bajka o dniach tygodnia"
Dawno, dawno temu był sobie krasnoludek, który żył sobie we wspaniałym lesie, w którym było wszystko co było mu do szczęścia potrzebne. Krasnoludek ten wesoło podskakiwał sobie sieżką i nucił piosenkę o dniach tygodnia:
- Poniedziałek, wtorek, środa...
Pewnego dnia spotkał na swojej drodze nieznajomego człowieka z wielkim garbem na plecach. Krasonludek przywitał się grzecznie:
- Dzień dobry, Nieznajomy!
- Dzień dobry, Krasnoludku - odparł człowiek - usłyszałem, że śpiewasz sobie piosenkę i pomyślałem, że ci pomogę.
- To wspaniale! - odparł krasnoludek
- Otóż jest więcej dni tygodnia, jest jeszcze czwartek i piątek...
- Cudownie! - przerwał mu krasnoludek
- Ale poczekaj, są jeszcze dwa następne dni - chciał dokończyć człowiek
- Rozumiem, ale daj szansę innym,dziękuję, że mi pomogłeś, w nagrodę możesz wybrać, dam ci kociołke pełen złotych monet albo spełnię jedno twoje życzenie - powiedział krasnal
- W takim razie, chcę abyś zabrał ode mnie ten garb.
I tak też się stało, człowiek zadowolony i wyprostowany pożegnał się z krasnalem i odszedł.
Krasnoludek tym razem wesoło śpiewał już inną piosenkę:
- Poniedziałek, wtorek, środa, czwarek, piątek...
Kolejnego dnia spotkał drugiego nieznajomego również miał on garb na plecach, ale różnił go od tamtego szyderczy uśmiech na twarzy, nieznajomy krzyknął:
- Ej, krasnal!!! są jeszcze dwa inne dni tygodnia!!
- Jakie? - zapytał krasnoludek
- Sobota i niedziela - odpowiedział nieznajomy
- To wspaniale, dziękuję za pomoc, w zamian możesz wybrać kociołek pełen złotych monet albo spełnię jedno twoje życzenie
- Chcę to co zostawił tu ten poprzedni głupiec - odpowiedział szyderczo nieznajomy
I tak też się stało, człowiek otrzymał...drugi garb! Zdenerwowany krzyknął:
- Chciałem złoto!!!
- Nie, chciałeś abym dał ci to co zostawił twój poprzednik, spełniłem twoje życzenie, dziękuję ci za pomoc - i odszedł
Mam nadzieję że czegoś to was nauczy, bo mnie nauczyło wiele kiedy pierwszy raz usłyszałam tę bajkę...