Nic już nie wiem...
Nie wiem już co myslec i czego chciec...
Może już nie warto czekac, łudzic sie, UDAWAC !?
Przeciez wszystko mogło byc inaczej...
A dzis siedze i ciagle mysle co znow zaboli lub co zaboli tak że wybaczyc już nie bede wstanie
Chociaz nie, już jest pewna sprawa ktora bolec bedzie zawsze gdy to wspomne ...
...Przykro...
Mój Kochany Przedszkolaczku bardzo Cie Kocham :*:*:*
Moje Szczescie