byłam u Dagmary i było bardzo fajnie. zjadłam jej trochę cukierków i wciągnęłam tabaczkę. porzucałam troszku podtekstami i było jeszcze fajniej.
suchary wieczoru ;
1. mam patent, wreszcie zaczęłam słuchać tomczyk!
2. kurwa, nie pamiętam.chyba ' Łał Łał ' - mówione z podnieceniem O:
bardzo ale to bardzo lubię rzucać podtekstami, to jest takie świetne. ktoś próbuje powiedzieć coś normalnego, coś ważnego a ja mu takiego podteksta rzucam, hihihi.
potem mnie Moniczka aż pod same drzwi odprowadziła by mnie nikt nie zjadł.
a teraz jestem wkurwiona, bo zraniłam Dominika. będzie za to kara :<
zostanę emo. - o, to mógłbyć ten suchar, z resztą, sama nie wiem
dobranoc