a więc jak mi się nudzi to robię sobie słit focie z rączki.
na zdjęciu znajduje się mój pryszcz. jeszcze dwa mam pod włosami. w sumie miałam 6 pryszczy, jestem z siebie dumna.
na zdjęciu można również zobaczyć mój wysunięty podbródek, który niektórych tak bardzo denerwuje, że aż nie mogą na niego patrzeć, to straszne.
dziś znowu nie poszłam do szkoły. kolejny dzień spędzony na spaniu do dwunastej, siedzieniu na kompie, narzekaniu, że stać mnie na więcej i nie robieniu w związku z tym kompletnie nic.
powinnam się pouczyć biologii,ale nie chce mi się. jutro pójdę do szkoły. o ile mi się zachce.
jestem w chuj szczęśliwa.
kocham Cię Łukasz :)
http://www.youtube.com/watch?feature=fvwp&NR=1&v=Jwekc5qgVeA