hahahahhahahahahahahhahahahahahahhah, died.
potrzebowałam Cię. cholernie mi Ciebie brakowało. teraz, po tym co zrobiłeś, co się wydarzyło.. jesteś dla mnie nikim. nie ma Cię. nie istniejesz.
jak dobrze, że przynajmniej ty już nie jesteś tym niedomówieniem. tym..hmm czymś niepewnym.
KURWA, umiem rozwiązywać przykłady metodą podstawiania a nie wiem ile to jest 3*3. o;
idę czytać zajebistą historię. w końcu podobno zaczęłam się uczyć.