"Wiesz jak to jest, w życiu bywa przejebane,
Ile razy dobrze chciałem, ile razy dałem plamę,
Ile razy w życiu upadałem i wstawałem,
Życie dobry nauczyciel, widzę więcej niż widziałem,
I pamiętaj ziomek, ja się jeszcze nie poddałem,
Idę w życiu własną drogą, którą sam sobie wybrałem"
"Mówię nigdy się nie poddam, bo ta wiara jak zbawienie,
Nigdy się nie poddam, ale wiecie jak to co dnia,
Każdy popełnia tu błędy i znajduje się w kłopotach,
Kiedy jest chujowo, wtedy modlisz się do Boga,
Kiedy wszystko dobrze idzie, wtedy ważniejsza jest flota"
"Nigdy się nie poddawaj, nigdy bliskich nie zdradzaj,
Zawsze pozostań sobą, szatę wzbogacaj ozdobą,
Miłość, wiara, walka, szacunkiem bliskich się zdobimy,
Tych co nam zabrali, wspomniemy i pomścimy,
W tym mieście śmierć za młodu nie jest ludziom obca,
Coraz więcej dusz do nieba odlatuje nam od ostrza,
To Kraków, to Polska, orient 24 na dobę,
Życie nie sielanka, ty pamiętaj o tym, ziomek!"