Hmm... Można powiedzieć, że wróciłam :d
Nawet jest dobrze, może to wszystko będzie teraz inaczej jak sobie wyobrażałam. Nie mam pojęcia. Cholernie boję się tego co nadejdzie, ale chcę się przekonać. Jak upadnę, to wstanę i pójdę dalej. Przecież życie jest takie krótkie, w każdej chwili możemy zginąć i nie przeszkodzimy w tym. Nie możemy oszukać przeznaczenia, to nie jest film, tylko prawdziwe życie- nasze życie. Zalezy tylko od nas i decyzji jakie będziemy podejmować. Nie przejmujmy się przeszłością, nie martwmy się przyszłością, cieszmy się teraźniejszością.
jestem szczęśliwa !
i teraz pozostaje tylko zadać pytanie..
jak drogo przyjdzie mi za to zapłacić ?