Na początku dzień zapowiadał się fajnie.
Lekcje mijały szybko. Religia była fajna. Kleryk mnie chyba nie lubi ;p
- A koleżance co tak do śmiechu ?
- yyy, ale o co chodzi ? I
Na w-fie też było fajnie ;d Love
YOU
Potem było już głupio ... tracę osoby na których mi zależy... ;(
No cóż tak bywa. Kara mi oczywiście humor xd ; (
Nie opisze wam tego bo mnie zabije.
Tak czy siak było zabawnie ;p
Dobra kończe ;)