Nie mogę się powstrzymać i muszę dodać ten wpis. Wpis o moim ukochanym Brianem. Szaleję za nim. Nie wierzę, że przytrafiło się to właśnie mi! Miłość aż do bólu. Czy tak się da? Najwyraźniej tak. Nie mogę sobie wyobrazić życia bez niego. Wszystko co dobre spotyka mnie właśnie tutaj, w Los Angeles. Może to właśnie tutaj mam założyć rodzinę i zamieszkać na zawsze? Sprowadzę tu swoją rodzinę czy zostaną w Nowym Jorku ? Czy Brian jest tym jedynym? Ja chyba zwariowałam. Dziękuję Ci, że jesteś kochanie! Nigdy tak wspaniale się nie czułam. Dopiero ten namiot tak wszystko zmienił.