Dzisiaj się nie wyspałam. Jestem wkurzona na wszystkich. Niestety zawsze tak mam gdy się nie wyśpię... Wczoraj około godziny 22:00 zadzwonił dzwonek do drzwi. Zdziwiłam się z siostrą, ale otworzyłyśmy. Okazało się, że był to jej były chłopak. Nie wiem skąd wiedział, że Angel jest u mnie... Przyszedł z kolegami. Wszyscy się kołysali i strasznie od nich śmierdziało alkoholem... Błagał ją o wybaczenie. Angela go spławiła, ale oni dala pukali, dzwonili i dobijali się do mieszkania. W końcu zadzwoniłam na policję, ponieważ była już cisza nocna więc pewnie dostali za swoje. Nie wiem co się z nimi działo dalej, ale nie obchodzi mnie to. Ten dupek nie będzie mnie nachodził po nocach!