Dzisiejszy dzieeeeń mniął nawet fajnie i przyjemnie.... rano w sumie na 10 do szkoły więc lajtem się wyspałem, kąpiel, ogarnianie się i te sprawy... potem szkoła.... a raczej w sumie próby na dzień nauczyciela Pooo szkole z Karcią i Wiką na pierożki do Mai, poooootem domek ... i z Olcią jak widać powyżej porobiłem pare bardzo ciekawych zdjęć
Oczywiście muszą być samojebki
Potem do Jantara iii kogo spotakliśmy na Lustosa
Sznejdiego
Skoczyliśmy sobie na jantar tak we 3 było jak zawsze z Nim przypałowo i wesło bardzo
Więc dzień zleciał przyjemnie
Przyjaciele są przyjaciółmi nie dlatego, że nas wspierają i wyciągają z każdej sytuacji wydającej się nie mieć wyjścia, lecz dlatego, że CHCĄ to zrobić ze względu na to iż jesteśmy dla nich ważni i nas kochają całym sercem