fot/ Aniaa<3
Jest fajnie bo kupiłam sobie syty żółty lakier<3 jest źle bo jestem uziemiona. Jest dobrze bo mogę wychodzić na dwór, ale jest źle bo tylko niedaleko mojego domu. :) Byłam dziś w Carmen w mieście :D ogółem była beka!! xD Kupiłyśmy klatkę dla jej myszoskoczka <dla mnie to i tak szczurek <3 xD> czy jakkolwiek to się nazywa. Jak byłyśmy w zoologicznym to stwierdziłam, że kupię sobie rybkę <lol2> <marta_cieszy_japę> ale niestety nie powiem nic mojej mamie! Taka malutka niespodzianka z której pewnie i tak się nie ucieszy, ale co tam :D i musi mieć jakieś zajebiste imię...ale pojęcia nie mam jakie!! ;{ Miałam jedno na myśli ale mi uciekło i nie chce wrócić. żal. Tak czy siak będę miała rybkę, najwyżej będzie bezimienna :} I oficjalnie ogłaszam iż będę miała tatuaż xD zaaaaaaaaaaaaaaaaaacieeeeeeeeeeeeeeeeeesz!