Lalala ! tak więc dnia 20.10.2012r. był taki fajny wyjazd który ludzie nazywają biwak. A mianowicie mieliśmy biwaczek w Nienadówce ! Ale zacznijmy od początku..
Więc. Spotkaliśmy się o 13:20 na dworcu PKS. I tak wszyscy już przybyli to Jaw. i Powzia poszły na wydruk a między czasie cała reszta człeków zaczęła znosić bagaże do auta mamy Czanti. :D no i tak potem sobie jechaliśmy autobusem a potem szliśmy na naszych zgrabnych nóżkach do szkoły . Było wszystko fajnie i wg. Bawiliśmy się śpiewaliśmy. Lecz potem udaliśmy się na zwiady, a między czasie przybyli nasi goście w sensie że Fruziek, Jaś i Fifarafa.
Mieliśmy zadania trudniejsze ale też łatwe i śmieszne.. wieczorkiem gdy już wyszły gwiazdki i był tak fajnie wszyscy udaliśmy się na spacer .. . Dla jednej z druhen a mianowicie dh.Czanti spacer ten skończył się mało zadawalającym wydarzeniem a tak konkretniej to dh.Czanti złożyła Przyrzeczenie Harcerskie.
Po naszym wieczorowym przewietrzeniu mózgów szybko wróciliśmy do szkoły. Niestety pożegnać musieliśmy dh. Fruźka . A że nie udała nam się próba milczenia podczas spaceru to wszyscy zebraliśmy się w szatni. Nasz prześliczny Tuś wypraszał po jednej osobie za drzwi .. . lecz te wyprosiny również skończyły się nie zbyt dobrym skutkiem& ponieważ druhny: Ola M., Oliwka, Bziątek oraz druh Epril mieli Bieg Biszkopta. zaczęły się te wszystkie kondolencje itp. .. i nareszcie nadszedł czas na przyjemności ! a mianowicie na jedzenie !
czyli obiadokolacja !:DD Jaś, Fifarafa, Buba i Eugi pojechali do pizzerii po pizzę .
i gdy już każdy był najedzony patrole przedstawiały swe zadania.. . Każdy patrol miał za zadanie przedstawić scenkę Wyszedł wilk naprzeciw Franciszka z otwartą paszczą każdy patrol wykonał tą scenę bardzo pomysłowo i wg ona były takie fajoskiee. Dwa patrole musiały wymyśleć piosenkę o WIERZE, NADZIEJI lub MIŁOŚCI. Obydwie piosenki były bardzo twórcze w końcu to był rap.xd
Patrol 3 postanowił dalej się rozwijać i nagrać płytę (autografy można nabyć w każdy piątek na zbiórce). No a potem było już troszkę późno i byliśmy zmęczeni więc przebraliśmy się w piżamki i powchodziliśmy do śpiworków !:D kto chciał spać to spał lecz kilka osób cierpi na bezsenność więc siedziało przy świeczkach i rozmawiało sobie i różnych ciekawych rzeczach. No ale na bezsenność cierpi się do ok. 3:41& . Rano tradycyjnie wszystkich obudził budzik Esneli . :D Potem było pyszne śniadanko, myju myju i troszkę sprzątania. : ) Następnie mieliśmy próby na HiT-a i odkryliśmy zniewalający talent Eprila ! :D Po próbie szybko skończyliśmy sprzątać nasze plecaki pojechały z Czanti Mamą, pożegnaliśmy Jasia i Fifarafę i ruszyliśmy na przystanek. Po drodze wstąpiliśmy po picie do sklepu . Na przystanku spożywaliśmy żarcie. Lecz niepokoiło nas to gdzie nasz autobus. : o czekaliśmy na niego dobre 30 min. lecz nagle z góry asfaltu wyjechał jakiś busik który nas zabrał do Rzeszowa. I tak oto skończył się nasz biwaczek. <3
Przepraszam za błędy itp. .
Wasz cudowny raper Eugiusz. :*
______________________________________________________________________________
Taka babka był w domu powiedziała, że
Wiara, Nadzieja Miłość to wszystko ważne jest ! x4
Jea-aa, Jea-aa, Jea-aaa. x4
Babka-a, Babka-a, Babka-aaaa. x4