photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 28 STYCZNIA 2016
Nadchodzę z recenzją :) co prawda 3-dniowe opóźnienie, bo dopiero wczoraj skończyłam czytać, ale przez nauke mam małe opóźnienia, no i książka jest dość gruba

Colleen Hoover - Hopeless

Musiałam się przespać z tym, zanim wzięłam się za pisanie recenzji, ponieważ na dobrą sprawę nie wiem co o niej napisać..
Książka opowiada o parze nastolatków, którzy spotkali się po latach.
Dean Holder po 13 latach odnalazł swoją miłość z dzieciństwa Hope, która aktualnie nazywa się Sky.

Książka ogólnie jest wciągająca, aczkolwiek szału nie ma. Pokazuje tutaj potężną miłość dwojga ludzi, którzy mimo wielu problemów, niedomówień i przeszkód, są razem i coraz bardziej się kochają. Pokazany jest tutaj motyw prawdziwej miłości, tzn takiej, która mimo rozłąki ludzi, nie ustaje.
Pokazane jest również to, że warto walczyć o kogoś, kogo się kocha, cały czas. Nie cierpieć z powodu braku kontaktu, tylko ten kontakt ponownie nawiązać. Nie ma nic gorszego niż odpuścić i stanąć z boku.
Kolejna kwestia - grzebanie w przeszłości. Szczególnie jeśli jest się adoptowanym. W przypadku Sky, przeszłość okazała się jednym, wielkim kłamstwem i bagnem. Fakty, których się dowiedziała, wywróciły jej świat do góry nogami. 13lat żyła w kłamstwie, którego się nawet nie domyślała.
Poruszona jest też kwestia samobójstwa siostry Deana - Less. Ona również w dzieciństwie przyjaźniła się z Hope i ma więcej wspólnego z tą przeszłością niż wszystkim się wydaje.



Koniec końców przyznam, że ta książka nie wprowadziła nic nowego do mojego życia. Co prawda nie oczekiwałam cudów, ale jednak tego czegoś. Mam również drugą część tej książki, pod tytułem ''Losing Hope'' ale nie wiem czy zdąże ją zacząć w tym tygodniu. Być może druga część będzie lepsza :)
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika 52ksiazki.