No to jest właśnie tak, gdy pójdzie się do kolegi...
Poprostu trzeba pilnować sowjej herbatki,
bo w przeciwnym razie ...
jak widać na załączonym obrazku...
można jej już więcej nie zobaczyć... :p
Więc strzeżcie się KOSZATNICZEK!!!!
Nikt nie wie kiedy i gdzie dopadnie właśnie waszą herbatkę...!!!