Jesteś narzeczoną Niall'a jesteście ze sobą szcześliwi. Ale od jakiegoś tygodnia Niall cię ignoruje , przestał się do ciebie odzywać i zaczął spać na kanapie.
Postanowiłaś z nim porozmawiać poważnie.
- Niall do cholery powiesz mi o co ci chodzi.? - zapytałaś sie go
- Domyśl się. - odpowiedział i odwrócił głowę w kierunku telewizora
- No nie wiem. Za tydzień mamy ślub a ty się zachowujesz jakbyś miał mnie dość - powiedziałaś
- Może mam. - rzekł i poszedł na góre.
Po słowach usłyszanych przez narzeczonego popłakałaś się. Myślałaś że to ten jedyny że spędzisz z nim reszte życia , że będziesz miała z nim małe Horanki ale on miał cię gdzieś. Okłamywał cie za każdym razem kiedy mówił do ciebie słowa ''Kocham Cie''
Wyszłaś z domu była zima a ty szłaś w samej bluzce i w spodniach dresowych uliczkami Londynu.
Telefon ci w kieszeni cały czas wibrował ale nie zwracałaś na to uwagi. szłaś cały czas przed siebie. Kiedy przechodziłaś przez ulice zobaczyłaś samochód . Po chwili był tylko trzask.
Obudziłaś sie w jakiejś białej sali nie wiedziałaś co sie stało. Nic nie pamietałaś. Zauważyłaś że jakis chłopak trzyma cię za ręke więc odruchowo nią poruszyłaś. Chłopak podniósł głowę i spojrzał sie na ciebie ze łzami w oczach.
- [T.I] Ty żyjesz. Nawet nie masz pojecie jak się o ciebie martwiłem. Przepraszam za ta awanture juz wiem że te zdj to fotomontaż. Przepraszam. - mówił chłopak
- Jakie zdj.? O czym ty mówisz.? - spytałaś patrząc na niego ze zdziwieniem
- Dostałem od Pauliny zdj jak sie całujesz z innym . Mogłem sie domyslić że ona chciała tylko zniszczyć nasz związek. Przepraszam - mówił
- Poczekaj. Po mału. O czym ty do cholery mówisz. Po drugie kim jest Pulina . A po trzecie my sie wgl znamy.? - spytałaś patrząc na jego zaszklone oczy
- Żarujesz.? Żartujesz prawda.? Powiedz że żartujesz. - mówił płaczący chłopak
- Przepraszam ale nic nie pamietam. Powinnam cię znać . Kim jesteś dla mnie.? - spytałaś patrząc sie na chłopaka..
- Mam na imię Niall jesteśmy ze sobą . Za tydzień mamy sie pobrać - mówił
- Przepraszam ale ja nic nie pamiętam. Nie czuje nic do ciebie. Jestes dla mnie obcy - po słowach wypowiedzianych przez ciebie chłopak wyszedł .
Zauważyłaś jak ze złości kopie każde napotkane krzesło po czym popłakał sie i zsunął po ścianie
- Przepraszam - wyszeptałaś
Po 4 dniach wypuszczono cie . Do szpitala przyjechali po ciebie rodzice. Miałaś wrócić z nimi do Polski. Kiedy wsiadałaś do samochodu zauważyłaś jak podbiega do ciebie Niall
- Błagam cię nie zostawiaj mnie. Ja bez ciebie nie wytrzymam. Zostań zacznijmy od nowa. Zapoznajmy sie jeszcze raz - błagał cię
- Niall ale ja nie moge. Wracam do domu. Nikogo tu nie znam. Tylko ciebie nie mam z kim mieszkać - mówiłaś
- Zamieszkasz u mnie - zaproponował
- Nie. Przykro mi. - odpowiedziałaś
- To weź to - podał ci jakieś pudełeczko i małe przenośne dvd na baterie.
- Co to jest.? - spytałaś
- Zobaczysz - odpowiedział i dał ci buziaka w usta ale ty sie odsunełaś i jego usta wylądowały na twoim policzku
Kiedy byłaś w drodze na lotnisko otworzyłaś pódełko w środku była bransoletka z napisem forever a na twojej prawej ręce wisiała taka sama z napisem Love. Po chwili przypomniałaś sobie dzień w którym ją dostałaś. Pamieć po mału ci wracała. Drugą rzecza był bilet na koncert One Direction. Wtedy przypomniał ci sie dzień kiedy go poznałaś. 3 rzeczą była płyta CD włożyłaś ją do dvd i obejrzałaś na filmie były sceny z najlepszych chwil waszego życia oraz oświadczyny. Kazałaś się zatrzymać tacie. Zrobił to. Wybiegłaś z samochodu i wezwałaś taksówke wszystko wróciło wszystkie wpomnienia. Odzyskałaś pamięć.
Dojechałaś na miejsce. Zapukałaś do drzwi. Otworzył ci je Liam
- [T.I] co ty tu..? - spytał ale nie dokończył
- Liam jest Niall.? - zapytałaś chłopaka
- Na górze załamany siedzi. Chwila pamietasz mnie - spytał chłopak ze zdziwieniem
- Tak juz tak, - powiedziałaś biegnać na górę
Na łóżku lezał Niall .
- Hej . Mogę.? - spytałaś uchylajac drzwi
- Jezus to ty to naprawdę ty.? - rzekł chłopak tuląc się do ciebie
- Ta to ja. Przypomniało mi sie wszytstko - rzekłaś
- Nie masz pojecia jak sie cieszę - powiedział chłopak nie wypuszczając sie z ramion
- A wiesz co mi sie jeszcze przypomniało - spytałaś
- Nie co.? - spytał.
- To że cię kocham i pojutrze zostane panią Horan - po tych slowach Niall cię mocno i czule pocałował.