Czy pamiętacie grę Mortal Kombat? To, gra, która ukazała się w 1992 roku. Jest to bijatyka, chociaż ja jestem z tych czasów, kiedy takie gry nazywano mordobiciami... i było to idealne określenie. Ale niewiele osób wie, że w tej serii gier, Stary Wujek był postacią ukrytą... i to tak ukrytą, że dopiero niedawno cały świat dowiedział się o tym fakcie. Ta zaskakująca informacja oraz zdjęcia z gry zostały opublikowane na facebookowej stronie Starego Wujka przez jednego z Jego Uczniów - Libuszę.
Czytamy na stronie:
'W notatkach Starego Wujka jest napisane:
Tak... Jestem ukrytą postacią, w każdej części gry Mortal Kombat. I z tego, co wiem, to nikt mną nie grał, ani nikt ze mną nie walczył.
Gdyby komuś udało się odkryć kombinację klawiszy, która odblokowywała moją postać, przejście gry nie stanowiłoby dla niego problemu. Moje ciosy były potężne.... (piardy... sznurowadła... mrożonki... kwaśne flegmy... tajemnice elektryka... pioruny... masaże szczęki... glanowania maski!!! i... nieśmiały przy tych wszystkich uppercut)... już nie wspominając o finezyjnych fatalach.
Walka przeciwko mnie oznaczała... jako można się domyśleć... koniec gry, byłem niepokonany (nawet na kodach na nieśmiertelność... i wszelakich trainerach).
Po co zatem byłem tak utajony? No... wszak sam musiałem sobie jakoś pograć dla przyjemności w Mortale... Ludzie, gdyby grali moją postacią szybko by przeszli grę, a przecież nie o to w tym wszystkich chodzi. A moja doskonałość w tych produkcjach?... to oczywiście kwestia genów... (jak powiedzieli Ed Boon i John Tobias)
Każda postać w Mortal Kombat ma swoją historię. I ja również ją miałem... Ale Wy ją znacie doskonale bo przedstawiona jest moim na photoblogu... Także... obijałem precyzyjnie paskudne gęby tych wszystkich Motarów, Kintarów, Shang Tsungów, Shao Kahnów,... nie mówiąc już o tym cieniasie Goro... ku wielkiej swojej radości."
Po takiej informacji, nabrałem ochoty na ponowne odpalenie którejś z części Mortal Kombat... I jak tylko zredaguję niniejszą notatkę, natychmiast instaluję grę... It has begun!
Och... rzecz niesamowita... Na tym zdjęciu nie tylko widać Starego Wujka pokrytego flakami, swojego pikselowego przeciwnika... ale również moją Przyjaciółkę i Uczennicę Starego Wujka - samą Libuszę... a to niespodzianka...
Niggerdorf