Pamiętacie Julcię Mydlarz i jej rodzeństwo? Ich mama jest w bardzo trudnej sytuacji, samotnie wychowuje 3 małych dzieci i walczy z chorobą Julki. Julcia jest po operacji usunięcia guza i przerzutu z prawej nerki.
Ubranka dla dzieci są drogię, a tym bardziej gdy ma się trójkę dzeci! Dltego proszę Was o pomoc dla Julki i jej rodzeństwo przynajmniej w taki sposób!
Ubranka dla dziewczynek od 92(Gabrysia) do 110 (Julka) ale mogą być też większe przydadzą się później :)
Filipek ma 78 cm więc ubranka od rozmiaru 86 w górę.
Buciki: Julka - 28, Gabi - 24, Filip - 20.
Kochani i jeszcze jedna porośba - zbliżją się święta!
Może znajdzie się jakieś dobre serduszko, które chciałoby zrobić prezent dla Julki i jej rodzeństwa? Nie musi to być coś wielkiego, dla dziewczynek jakieś lalki dla Filipka samochodzik? Sprawilibyśmy im dużo radości!
Adres:
Joanna Mydlarz
Kornica Nowa 97
08-205 Stara Kornica
woj. Mazowieckie
Posiadam numer teleonu mamy dzieciaczków, jeśli ktoś chciałby się z nią skontaktować. Nie będę tutaj do upubliczniać, jeśli ktoś chce proszę napisać na PM lub an maila: [email protected]
Święta już niedługo, sprawmy rodość Julce i jej rodzeństwu!!!